OWSIANKA SWEET&GO! – BRÜGGEN

Dzisiaj weźmiemy w obroty coś co można pożreć na drugie śniadanko. Owsianka Sweet&Go jest z dodatkiem białej czekolady oraz malin. Brzmi całkiem dobrze. Owsianka jest to coś co większość z nas lubi zjeść, jednak nikomu nie chce się jej samodzielnie przygotowywać. Pomysł na danie śniadaniowe zalewane jedynie gorącą wodą, jest tym samym bardzo trafiony. Przygotowanie tej mieszanki polega na zalaniu jej ok. 175 ml wrzątku, zamieszaniu i odczekaniu 3 minut. Owsiankę błyskawiczną wyprodukowała firma Brüggen, która została założona już w 1868 roku w Niemczech. Jednakże produkt pochodzi z polskiego oddziału firmy. Produkt został zakupiony w sieci sklepów Biedronka, za 1,69 zł.

Opakowanie

Opakowanie jest zupełnie w porządku. Plastikowe, obleczone kartonikiem, aby po zalaniu nie poparzyć się wrzątkiem. Zaklejone aluminiową przykrywką, którą można od razu wykorzystać jako zamknięcie, aby owsianka mogła szybciej zgęstnieć – sprytne. Bardzo fajną rzeczą w tym opakowaniu jest dziurka wycięta w kartonie, dzięki czemu przed zakupem możemy obejrzeć zawartość i przekonać się czy nam się ona podoba. Nam się spodobała. Opakowanie zawiera 65 gramów produktu. Producent uprzedza, że produkt jest pakowany względem wagi, a nie objętości. Dlatego jeżeli ktoś miałby wątpliwości czy aby owsianki nie jest za mało, to jest to raczej kwestia rozkruszenia się podczas transportu, bo w każdym opakowaniu znajduje się tyle samo płatków owsianych wraz z dodatkami. Przedstawiono za pomocą obrazków i krótkiego opisu jak należy przygotować danie, wszystko jest jak najbardziej jasne i czytelne. W środku opakowania mamy bardzo wygodną wytyczną, gdyż na jego ściankach są narysowane dwie kreski. Jeżeli zalejemy owsiankę do poziomu pierwszej kreski to będzie ona gęsta, natomiast jeżeli do tej wyższej to będzie płynna. Ja wybrałam opcję gdzieś pośrodku, bo nie chciałam jeść ani kleju ani samej wody. Co do wyglądu opakowania, to jest ono estetyczne. Głównym motywem jest jakby lniana wiejsko-sielska tkanina, dodatkowo kolory granatowy i mocno różowy. Wygląda ładnie, wstydu nie będzie wyciągnąć na drugim śniadaniu przy reszcie współpracowników.

Chcesz gęstą czy płynną owsiankę?
Chcesz gęstą czy płynną owsiankę?

Skład

  • płatki owsiane (71,1%),
  • cukier puder trzcinowy (cukier trzcinowy, tapioka),
  • odtłuszczone mleko w proszku (8%),
  • kawałki białej czekolady (6% – cukier, tłuszcz kakaowy, mleko pełne w proszku, serwatka w proszku z mleka, emulgator lecytyny),
  • kawałki malin liofilizowanych (3,5%),
  • aromat naturalny.
    Może zawierać orzeszki ziemne, inne orzechy, nasiona sezamu i soję.

Skład jest naprawdę całkiem całkiem. Trochę szkoda, że cukier znajduje się już na drugim miejscu stawki, jednakże cieszę się, iż jest to cukier brązowy. Zawsze to trochę zdrowsza wersja, widać że firmie Brüggen po prostu się chciało zrobić fajny produkt. W zasadzie pod względem składu do niczego innego nie można się przyczepić. Brak w nim dziwnych wypełniaczy, jakiś mączek chleba świętojańskiego, żadnych barwników. Nawet aromat jest naturalny, chociaż mogli napisać jakiego użyli, jednak i tak jest fajnie.

Gotowa owsianka
Gotowa owsianka

Wartość odżywcza

Wartość odżywcza

W 100 g suchego produktu

W 1 porcji (240 g) po przyrządzeniu z wodą

Referencyjna wartość spożycia (%)

Wartość energetyczna

1594 kJ/378 kcal

1036 kJ/246 kcal

12%

Tłuszcz

7 g

4,6 g

7%

w tym kwasy tłuszczowe nasycone

2,1 g

1,4 g

7%

Węglowodany

61,7 g

40,1 g

15%

w tym cukry

19,3 g

12,5 g

14%

Błonnik

8,3 g

5,4 g

Białko

12,9 g

8,4 g

17%

Sól

0,14 g

0,09 g

2%

Według mnie tabela wartości odżywczych jest bardzo przejrzysta. Dzięki adnotacji jaka jest odżywczość przy suchej masie oraz w porcji po zalaniu użytkownik nie ma żadnych wątpliwości ile czego zjada. To akurat trochę zabawne, że wartość jest wyliczona dla 100 g suchego, a nie zalanego wodą produktu, gdyż wątpię aby ktoś pokusił się o jedzenie suchego owsa łyżką. Ale zapewne takie są przepisy, że w taki sposób należy podać wartość, więc niech im będzie. Pomimo dużej ilości cukru w składzie owsianka nie jest wysokokaloryczna. Wiadomo swoje kalorie ma, ale człowiek musi czymś napędzać swój organizm. Producent na pudełku zaznaczył, że jego produkt jest źródłem błonnika i ma w tym wiele racji. Jest go całkiem sporo, dlatego możemy liczyć że zadba on o nasze jelita. Ma całkiem dużą ilość białka, aczkolwiek to jest chyba naturalna właściwość owsianki, a może po prostu tego mleka w proszku.

Podsumowanie

Co by tutaj powiedzieć na temat owsianki firmy Brüggen… skład w porządku, wartość odżywcza również. Niestety jak dla mnie smak bez polotu. Owsianka zalana samą wodą wyglądała mało estetycznie, jakoś nie zachęcała mnie do jej szybkiego spałaszowania. Osobiście się zastanawiam czy może efekt byłby lepszy gdyby zalać ją gorącym mlekiem, jednak na opakowaniu ani mru mru o mleku. Jednakże owsianka bez problemu napęczniała, w przepisowe 3 minuty. Ode mnie minus za liofilizowane maliny, które nie chciały zbytnio zmienić swojej twardej struktury. Drobinki wchodziły w zęby, w zasadzie musiałam uważać, aby je dobrze porozgryzać, albo od razu je połykałam. Sześciu procent kawałków białej czekolady również specjalnie nie poczułam. Wierzę w to, że tam były, jednak jakoś rozeszły się one w całej owsiankowej masie. Produkt oceniam raczej jako dobry, może to moje indywidualne kubki smakowe nie potrafiły docenić malinowo-czekoladowego kunsztu. Na pewno mogę stwierdzić, że firma postarała się aby produkt był pełnowartościowy i taki jest, także można śmiało zjadać.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Comments

comments

0 Thoughts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *